Dzień Babci i Dziadka

Co roku dzieci przygotowują niespodzianki dla swoich Babć i Dziadków. Oprócz własnoręcznie wykonanych prezentów, jeszcze jeden wyjątkowy – bo z sercem zaprezentowane talenty wokalno-taneczne:-)
 
Koncert przy tak dużej widowni to wielkie przeżycie dla każdego dziecka – malucha czy starszaka.
Trzeba wykazać się nie lada odwagą i dojrzałością by wyjść na dużej scenie, gdy wszystkie oczy są na nas zwrócone, powiedzieć swoją rolę, zatańczyć czy zaśpiewać…
 
Czas bardzo pracowity. Przygotowywania do koncertu z okazji Dnia Babci i Dziadka szły pełną parą. Dzieci bardzo cierpliwie brały udział w próbach, szybko uczyły się ustawienia, swoich tekstów i tańców. Temat nie był łatwy, bo i miłość zazwyczaj nie jest łatwa… Na początku był lekki opór przed tym tematem, ale znikł on zupełnie po rozmowach i kilku próbach. Oto jak dzieci wspominają występ:
 
• Gosia: „Trochę się wstydziłam, ale dziadek i babcia powiedzieli, że bardzo ładnie mówiłam”.
• Olga: „Ja też się wstydziłam, ale dziadkowie powiedzieli, że najlepiej mówiłam i tańczyłam”.
• Michał: „Ja miałem tremę na początku, a później już nie”.
• Zosia: „Jak machałam do dziadków, to się bałam, że ktoś inny odmacha. Na scenie dobrze się czułam, ale się bałam, bo zapomniałam początku, a babcia płakała, bo ładnie było”.
• Wiktoria: „Ja się trochę bałam, bo mi trochę nie wyszła rola, ale dziadek i babcia powiedzieli, że bardzo pięknie”.
• Jaś K: „Dziadek i babcia powiedzieli, że koncert był fajny, a ja ładnie mówiłem i śpiewałem”.
• Maciej: „Ja stresowałem się tym, że jest dużo ludzi, ale dziadkowie powiedzieli, że było ładnie”.
• Mateusz: „Przed występem czułem i bałem się, że się nie uda, ale jak nie było jeszcze mojej kolejki to powtarzałem tekst i było dobrze”.
 
Wszyscy nasi dzielni artyści wystąpili, a to już świadczy o bardzo dużej dojrzałości i odporności emocjonalnej. Z młodszymi nieraz występowała Mama czy Tata, ale takie wsparcie pozwoliło się pięknie zaprezentować i odnieść pierwszy sceniczny sukces:-)